Comments

  1. Post
    Author
    1. Post
      Author
  2. Post
    Author
      1. red007

        Polityczna zasada numer 1: najpierw mówić ludziom to co chcą usłyszeć a potem zrobić to co było zaplanowane.
        Jeżeli Grzegorz wejdzie do rządu to może dalej będzie mówił to co do tej pory, ale w rządzie pojawi się jakiś nowy Mateusz który będzie miał faktyczną władzę i podpisywał to co trzeba.

        1
        0
  3. Post
    Author
  4. karnak

    Jak myślicie, będzie w przyszłym tygodniu górny knot @mac_ersona?
    Ja mimo, że gram S to nie czuję się z tym komfortowo, bo wykresy wykresami, a życie życiem i rozdający karty, co widzi całe arkusze zleceń może zrobić wszystko co chce.

    2
    0
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
  5. Bogdanoff

    WIG20 – świetnie zdywersyfikowany portfel akcyjny na każdą pogodę, codziennie jest jakiś komponent stabilizujący spadki reszty. Wahania na rynku ropy, metali szlachetnych, nieważne, w którą stronę, wzrost CIT, działania wojenne, krachy AI, wszystko czynniki prowzrostowe.

    4
    0
  6. to-nie-ja (lepszy prawdziwy wróg niż fałszywy przyjaciel)

    Aktualny klimat na blogu (rozczarowanie szortów, oczekiwanie podbitki i retestu albo wrecz nowego szczytu) uważam, za idealny dla dalszej korekty spadkowej. Kierunek 3900.

    3
    0
    1. Post
      Author
      1. trader50

        Lubię takie klimaty. Moja teściowa często używała zwrotu „się zobaczy”. Jednak mam pewien niedosyt, lubię też jej sformułowanie „co poczniesz” jako reakcję na nieradzenie sobie w określonej sytuacji.
        Może w najbliższym czasie wykorzystasz ten zwrot. Będzie wesoło.

        1
        0
        1. Post
          Author
  7. Post
    Author
    fast_market

    Takie trochę naciągane od września 2008 {Lehmann} do teraz:
    ten okres odpowiada długości dokładnie 2 pełnych cykli Juglara. Cykl Juglara (ok. 8–10 lat).
    Cykl na rynku nieruchomości (ok. 18 lat). W praktyce rynkowej okres 18 lat jest powszechnie uznawany za klasyczny cykl nieruchomościowy (często powoływany w literaturze jako teoria Freda Harrisona). Struktura cyklu: Harrison udowodnił historycznie, że rynki nieruchomości przechodzą przez powtarzalne, trwające średnio 18 lat fazy: około 7 lat wzrostu, krótka korekta w środku cyklu, kolejne 7 lat boomu spekulacyjnego i na koniec trwający około 3-4 lata krach.

    U nas ostatni istotny dołek na rynku nieruchomości to przełom roku 2012/2013. Jak to powiązać? Hmm🤔

    0
    0
    1. Post
      Author
    2. mac_erson

      Co do dołków nieruchomości to dołek był 2002/2003 i 2012/2013 oraz przejściowe załamanie covidowo-wojenne (2020-22) więc kolejny pewnie wyjdzie gdzieś w szerokim przedziale 2030-2033).

      1
      0
      1. Post
        Author
  8. mac_erson

    Cofamy się o 20 lat względem okresu 2026-2029:

    100 lat – krach/bessa 1929-1932
    80 lat – lekka korekta 1946-1949
    60 lat – długa stagflacja 1966-1974
    40 lat – krach 25% w dzień 1987
    20 lat – bessa 2008-2009

    To tyle analogii 😉

    1
    0
  9. Post
    Author
    fast_market

    Z takich moich przemyśleń jeszcze to weekly eurusd. Wygląda jakby wzrost sprzed 4 tygodni zanegował, a z ubiegłego tygodnia jeszcze to potwierdził, formację rGr. W związku z tym ostatni rok na eurusd traktuję jako konsolidacja, flaga, range, z którego wybicie jest bardziej prawdopodobne górą.

    0
    0
    1. Post
      Author
  10. to-nie-ja (lepszy prawdziwy wróg niż fałszywy przyjaciel)

    Żona chciała elektryka do miasta (jazda buspasami w Krakowie mieszkając na Krowodrzy potrafi skracac czas przejazdu o połowę).

    Bardzo, naprawdę bardzo chciałem kupić małego europejskiego elektryka. Elektryczną Pandę, elektrycznego citroena C3, Renault 5 lub Renault 4 (najbardziej).

    Niby rabaty, niby promocyjne finansowania, a i tak wychodzi drożej niż chińczyk. O technologii to już w ogóle nie ma wspominać. Tesla i chińczyki grają w innej lidze. Ostatecznie w cenie Renault 4 (czyli ok 120k) kupiłem dokładnie taki i w takiej wersji wynalazek (takie bieda-porsche cayenne z Temu jak mówią złośliwi)

    https://www.youtube.com/shorts/xuimcvsBlfc

    Europejskie marki świetnie monetyzują swoją przeszlosc, modę na retro i nostalgię (Panda, R4 i R5), ale poza tym oferują niewiele. Czyli tak jak cały kontynent.

    2
    0
        1. piotr5

          ok, to czekam
          interesowalem sie tym samochodem bo jest atrakcyjny cenowo i jest wspierany sprzedazowo przez stellantisa, ma ogolnie bardzo dobre opinie oprocz jednego, ktory dotyczy wiekszosci chinczykow, system utrzymania pasa ruchu.
          bez wylaczenia mozna sie zabic a wylacza sie po kazdym uruchomienia silnika a mimo to koryguje czasami jazde.
          Jacek Balkan powiedzial ze nie da sie jezdzic bez wylaczenia
          Na razie do jezdzenia do sklepu mam stary maly diesel ale ma sie ku koncowi(nie moge teoretycznie wjechac do warszawy np, jeszcze nie scigaja ), wiec ciekawia mnie elektryki.
          Mam samochod 300 KM bi turbo i dla niego zabojstwem sa trasy 2 km.

          2
          0
  11. to-nie-ja (lepszy prawdziwy wróg niż fałszywy przyjaciel)

    125k brutto – 4 lata gwarancji, 8 na baterie. Ale i tak wzialem w najem na 3 lata.

    Firma jest czescia Stelantis tak jak Fiat, Opel, Citroen.
    Magazyny czesci we Włoszech. Wkrotce Fabryka w Hiszpani.

    Czy się obawiam, że jak coś padnie, albo bedzie naprawda blacharska do zrobienia to żona bedzie bez auta – trochę tak, ale biorac pod uwage jak niewiele zaoferowaly z podobnych piniedziach europejskie pazdzierze to jestem sklonny to skalkulowane ryzyko podjac.

    1
    0
      1. to-nie-ja (lepszy prawdziwy wróg niż fałszywy przyjaciel)

        dla kwoty 125700pln brutto
        okresu najmu 36 mscy
        wplaty wstepnej = 0zl
        limicie 20k km rocznie

        wychodzi 35 rat najmu po 2.179,45 brutto PLN i pierwszy czynsz rejestracyjny 617,85 brutto PLN

        W racie jest GAP RTI (kluczowe przy najmie i braku wplaty wlasnej). GAP INDEX 15% to tylko 50 zł mniej co miesiac a mozna się brzydko zdziwic w przypadku kradziezy lub „całki”.

        W racie nie ma OC/AC. Nie ma serwisu po 20k i 40k.

        kwota ewentualnego wykupu jest wpisana jako 71.194,20

        Dla porównania Renault 4 z tej dokladnie oferty:
        https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/renault-4-e-tech-ID6IctfF.html
        Zaproponowano mi na warunkach:

        limit 20k km
        wplata wlasna: 6000pln brutto
        rata 1794,57 pln brutto

        do tego trzeba doliczyć GAP, OC/AC, przeglady.
        Wyszło mi kilka tysiecy złotych więcej za auto z mniejszym zasiegiem i nieporównywalnym wyposażeniem. Aczkolwiek przeurocze designersko i – podobno – bardzo dobre ogólnie.

        1
        0
  12. datik

    @to-nie-ja

    Ostatecznie w cenie Renault 4 (czyli ok 120k) kupiłem dokładnie taki i w takiej wersji wynalazek (takie bieda-porsche cayenne z Temu jak mówią złośliwi)
    —————————————–
    nawet mój syn, konfederata, sceptyczny wobec unii, czasem 'ruska onuca”, twierdzi, że powinniśmy kupować niemieckie samochody ( ze względu na polskich podwykonawców automotive )

    1
    0
    1. to-nie-ja (lepszy prawdziwy wróg niż fałszywy przyjaciel)

      To prawda. Tak samo w czasach przełomu i transformacji też powinniśmy byli wszyscy obowiązkowo kupować:

      FSO 1500
      telewizory Neptun lub Jowisz
      a dzieci okaleczać na feriach butami narciarskimi FABOS

      …ale jakoś wszyscy woleli „zachodnie” nawet stare auta, telewizory SANYO i – nawet uzywane po rodzinie – ale wygodne buty Koflach, Dachstein itd.

      P.S. Żona do chinola przesiada się z – bardzo rozczarowującego – Golfa VIII, więc swoja cegiełkę w utrzymanie polskich podwykonawców już dołożyła.

      1
      0
      1. piotr5

        to chyba bledna analogia 🙂
        ja szczegolnie nie popieram kupuj polskie czy europejskie ale jak mam do wyboru porownywalna jakosc i cene to wezme nasze.
        A to w 89 roku to nie bylo porownywalne 🙂 kupno naszych produktow wiazal sie z powanymi problemami z glowa 🙂

        2
        0
        1. to-nie-ja (lepszy prawdziwy wróg niż fałszywy przyjaciel)

          No ale ja właśnie od pierwszego postu w tym offtopie zmierzam. Lepsze jest wrogiem dobrego.

          Bardzo, bardzo chciałem kupić coś europejskiego z nutą nostalgii (Panda, R5, R4), ale po prostu kilka smaczków designu nie wystarczy by zrekompensować bycie technologicznie przestarzałym i ubogo wyposażonym.

          W obszarze elektryków europejscy producenci wyglądają po prostu jak amerykański przemysł samochodowy w obliczu ekspansji ekonomicznych „japończyków” pod koniec lat 70 i poczatku 80.
          Albo jak wlasnie polski przemysł przetwórczy wobec otwarcia na zachodnią konkurencję.

          2
          0
  13. to-nie-ja (lepszy prawdziwy wróg niż fałszywy przyjaciel)

    W tym tygodniu do Moskwy pofatygował się szef dyplomacji Watykanu…
    Teraz pilnie poleciał tam szef CIA…

    Po co? O co proszą? O co proszą, żeby tego nie robić?
    No i – co (kogo) oferują w zamian?

    3
    0
    1. Post
      Author
  14. to-nie-ja (lepszy prawdziwy wróg niż fałszywy przyjaciel)

    Czas na boczniaka dobiega końca:

    „to-nie-ja (lepszy prawdziwy wróg niż fałszywy przyjaciel) 11/08/2026
    Jak dla mnie możemy teraz zrobić sobie dwu-trzytygodniowego boczniaka w przedziale ograniczonym od dołu poziomem około 3850.”

    1
    0
    1. to-nie-ja (lepszy prawdziwy wróg niż fałszywy przyjaciel)

      A jak ma być nowy szczyt to mam nadzieje, że ta górna granica się sprawdzi:

      „to-nie-ja (lepszy prawdziwy wróg niż fałszywy przyjaciel) 17/08/2026
      (…)
      Dlatego teraz pasowałby boczniaczek. 3925-4125”

      1
      0
      1. Post
        Author
        1. to-nie-ja (lepszy prawdziwy wróg niż fałszywy przyjaciel)

          Dla mnie scenariusz bazy NIE ZAKŁADA nowych szczytów. Co będzie to będzie, ale moja książkowa korekta nie przebija szczytów i wraca do spadków.

          „to-nie-ja 18/08/2026 at 12:02

          Nawet jeśli korekta rozpoczęła się 11.08 to dobra praktyka nakazywałaby jej powrócić jeszcze w tym tygodniu w okolice pi razy oko 4050 w tym tygodniu zanim naprawdę się rozpędzi w następnym.”

          0
          0
  15. Post
    Author
    fast_market

    Przy okazji polecam Linux Mint jak ktoś chce reaktywować stary komputer (stary nie w sensie lat, ale parametrów, bo to szybko się zmienia).
    Niedawno tacie zainstalowałem i teraz zbieram pozytywne oceny. Faktycznie sprawdziłem dziś, śmiga jak nie przymierzając Ferrari. Firefox nigdy nie był tak szybki. No i to bardzo bezpieczny system, bo nic się nie zainstaluje bez akceptacji użytkownika. 😉

    2
    0
    1. Bogdanoff

      Chyba się skuszę, mam jeszcze całkiem dobry komputer, który już nie spełnia wymogów aktualizacji do WIN11, a jedyne co Microsoft proponuje to wymiana na nowy sprzęt. Dla dobra planety pewnie.

      2
      0
      1. Post
        Author
        fast_market

        Dokładnie ten sam schemat przerobiłem. Tylko niestety chyba przy instalacji on czyści dysk w całości zatem trzeba wpierw zrobić sobie pendrive’a boot’ującego oraz zabezpieczyć gdzieś swoje dokumenty, pliki itp. Ja miałem łatwo bo wystarczyło na większy pendrive sobie zrzucić. Tak sobie myślę, że można by drugą partycję zrobić, ale to trzeba by poczytać czy przy instalacji nie czyści całego dysku, bo coś kojarzę, że pojawiały się takie głosy.

        0
        0
        1. Post
          Author
    1. Post
      Author
    2. to-nie-ja (lepszy prawdziwy wróg niż fałszywy przyjaciel)

      Karnak, trochę się wkurzam, że psujesz mi obraz sentymentu gadając o S, ale po chwili sobie przypominam, że zamkniesz po góra 25 punktach i w związku z tym wszystko znowu bedzie sie zgadzać. Bedzie cicho o S, czyli tak jak ta korekta potrzebuje 🙂

      1
      0
      1. karnak

        O to chodzi w tym całym interesie, by chodząc własnymi ścieżkami dojść do celu.
        Książkowy sygnał S będzie, gdy padnie średnioterminowe wsparcie, ale wiesz, że wielu inwestorów jest niecierpliwych i łapie górkę, a tu już ciężej jest trafić i zabawa trwa, byle nie umoczyć i nie dać się wykiwać.
        Ropka coś spada, to może i lepiej, będzie taniej na stacjach, a Ciebie najwyżej stop uratuje, 🙂

        2
        0
  16. Post
    Author
  17. datik

    mac_erson 24/08/20

    mogą (nie muszą) jeszcze 1-2 dni posiedzieć w niskiej strefie. Tak czy owak potem rajd do góry powinien się odbyć.
    ————————
    wczoraj ATH było na w20usd, czy warunek konieczny został spełniony czy ma być na w20 bądź fw20 ?

    2
    0
  18. Post
    Author
    1. piotr5

      jakos szczegolnie sie nic nie dzieje a oczywiscie znowu potwierdzanie ze ruscy zaatakuja pribaltike nie robi dobrze.
      Oczywiscie to ze nie maja tam wojska nikomu nie przeszkadza, by tak opowiadac. drona albo rakiete owszem tylko po co.

      3
      0
  19. Post
    Author
  20. to-nie-ja (lepszy prawdziwy wróg niż fałszywy przyjaciel)

    Z edkiem jest ciekawa sprawa. Tak długiego okresu bez – nawet chwilowego – umocnienia dolara o chociaż 200 pipsów nie mieliśmy od… przedcovidowego grudnia 2019.

    Moim zdaniem tu jest pies pogrzebany – USD, JPY, obligacje skarbowe. Trzymane to jest za mordę, żeby zrobić zaplanowane uzgodnione transfery. Jak skońćzą i uwolnią rynek to falowanie gwarantowane. A ichnie „falowanie” to z perspektywy nas małych żuczków sztorm.

    1
    0
    1. mac_erson

      struktura tej dzisiejszej zniżki (jako C(12345) w korekcie od 11.08) niewykończona teraz/jutro jakaś lekka podbitka (4-ka) i gdzieś w poniedziałek denko możliwe że gdzieś w strefie 3900-3930.

      1
      0
  21. Post
    Author
    1. to-nie-ja (lepszy prawdziwy wróg niż fałszywy przyjaciel)

      A z mojej perspektywy USDPLN jest 2-3 grosze od takiego sygnału jaki padł 15. maja i który dał paliwo do ruchu o 15 figur. To dawałoby 3,90 jako cel.

      1
      0
      1. Post
        Author
        fast_market

        Nie wykluczam. Dla mnie jednak jeszcze poziom 3,65/3,66 powinien być handlowany, choć właściwie byliśmy bardzo blisko i nie wiem czy nie uznać, że było odhaczone. Na razie jestem jednak zakładnikiem wizji wzrostu eurusd w średnim i długim terminie.

        0
        0
  22. Post
    Author
  23. datik

    @karnak
    Tego Ci w „patriotycznej” TV nie powiedzą….

    „Żona zatrzymanego Radosława Piesiewicza, Agnieszka „pracowała „na fikcyjnym etacie, po jej pracy nie ma śladu.
    Gdy służby zatrzymały prezesa PKOl Radosława Piesiewicza w sprawie Zondacrypto, powrócił stary, zapomniany ale bardzo niewygodny dla PiS wątek. Żona Piesiewicza Agnieszka, ekspedientka w sklepie papierniczym, przez kilka miesięcy była doradcą zarządu państwowego banku Pekao SA, za co zainkasowała 1,15 mln zł.
    Nie mam nic do pań sprzedających zeszyty i kredki, to miłe i potrzebna praca, ale mam coś do fikcyjnych etatów otrzymywanych po znajomości. Bo niby w czym pani Katarzyna mogła doradzać finansistom, jaki cyrkiel dobrać do ołówka, i który najlepszy 100 karkowy w kratkę?
    W Banku Pekao SA zatrudniono ją we wrześniu 2022 r., gdy ministrem aktywów państwowych był Jacek Sasin wieloletni kolega Piesiewicza, któremu ten wcześniej pożyczał pieniądze. Bankiem kierował Leszek Skiba, aparatczyk związany z partią kłamców i złodziei czyli pis. W umowie nie było konkretnych obowiązków, tylko ogólniki, takie jak, „wspieranie koncepcyjne działu marketingu” i „opiniowanie komunikacji marketingowej”.
    W Pekao nie znaleziono efektów pracy Agnieszki Piesiewicz, żadnych analiz, raportów, wniosków, żadnego śladu „opiniowania komunikacji marketingowej”, albo „wspierania koncepcyjnego działu marketingu”. Nic.
    Pensja: około 164 tys. zł miesięcznie.
    Po zmianie władz banku, nowy prezes uznał, że część etatów doradców z czasów pis miała „znamiona fikcyjności” i zażądał zwrotu pieniędzy. Wśród wymienionych jest Agnieszka Piesiewicz.
    Typowy układ, tak często poszukiwany przez Kaczyńskiego – protekcja Sasina, spółki Skarbu Państwa, rodzina Piesiewicza i publiczne pieniądze. ”

    Czy już wiesz skąd „luka Tuska” z października 2023 ?

    2
    0
  24. to-nie-ja (lepszy prawdziwy wróg niż fałszywy przyjaciel)

    Łamiesz niepisane zasady tego bloga…

    __________________________________________________________________________________

    datik 28/08/2026 at 09:57 Odpowiedz
    @karnak
    Tego Ci w „patriotycznej” TV nie powiedzą….

    0
    0
    1. datik

      @toya
      Dopóki nie dojdziemy do 3860 – 3900 to każde najmniejsze odbicie nalezy szortować.
      ———————————————

      za view na rynek – szacun, przynajmniej na razie, ale ta uwaga do mnie akurat z Twojej strony to zalatuje hipokryzją

      0
      0
      1. to-nie-ja (lepszy prawdziwy wróg niż fałszywy przyjaciel)

        Ok. Rób jak chcesz, ale wez pod uwagę, że takie wrzutki są paliwem do „polemiki” na afery i postów o:

        – Kacprzyku, salonikach VIP i umiejetnosci bilokacji lekarzy z legitymacja partyjna PO
        – fachowczyń od raportów z chatagp za setki tysiecy złotych a la Mróz-Gorgoń
        – pedofili z kłodzkiej KO
        – wyłudzaczy pomocy dla powodzian
        – Giertycha który broni (sic!) prezesa Zonda Crypto

        i tak dalej i tak dalej…

        0
        0
          1. mac_erson

            Ostatni mój off top polityczny

            Masz rację to najwyżej aferki.

            Łamanie konstytucji – drogi legislacyjnej przy zadłużaniu naszego Państwa na grube miliardy (np. Safe) to nieco grubszy kaliber.
            No ale uśmiechnięta demokracja walcząca może więcej.

            0
            0
            1. Post
              Author
  25. Post
    Author
    fast_market

    Czytam, że traderzy opcyjni hedge’ują się przed potencjalnym umocnieniem $ po wystąpieniu Warsha. Nie wiem czy zbyt daleko idących wniosków nie wyciągam, ale rozumiem, że oryginalnie byli ustawieni short $, skoro chcą się zabezpieczać.🤔

    0
    0
    1. Post
      Author
        1. Post
          Author
      1. karnak

        Nie, żebym twierdził teraz, że hossa się nigdy nie skończy tylko, twierdzę, że zmieni się dopiero wtedy, gdy nie będzie miśków, stąd najlepiej dla mnie jest grać to co czuję najlepiej, kiedy trzeba to L, a kiedy rynek pokazuje co innego to S.
        Od wczoraj na L.

        1
        0
  26. Post
    Author
  27. Post
    Author
  28. Post
    Author
  29. to-nie-ja (lepszy prawdziwy wróg niż fałszywy przyjaciel)

    No i padł ten sygnał.


    to-nie-ja (lepszy prawdziwy wróg niż fałszywy przyjaciel) 27/08/2026

    A z mojej perspektywy USDPLN jest 2-3 grosze od takiego sygnału jaki padł 15. maja i który dał paliwo do ruchu o 15 figur. To dawałoby 3,90 jako cel”

    1
    0
    1. to-nie-ja (lepszy prawdziwy wróg niż fałszywy przyjaciel)

      A ja się na razie przestaję odzywać, bo wobec milczenia innych blogowiczów to ja staję się „sentymentem”, a to nigdy nie sprzyja podejmowaniu dobrych decyzji.

      2
      0
        1. Bogdanoff

          Tu może być za mała próbka na przekonujący test sentymentu, który też moim zdaniem nie ma decydującego znaczenia. Polecam zajrzeć do pana Białka do archiwum w okolicach istotnych zwrotów rynkowych i zobaczyć, że jednak sporo tutejszych blogowiczów nie jest wtedy w błędzie.

          Dużo większa próbka nastrojów to wskaźnik SII, a tam mocno byczo już od dawna:
          https://www.sii.org.pl/3438/analizy/nastroje-inwestorow.html

          4
          0
  30. to-nie-ja (lepszy prawdziwy wróg niż fałszywy przyjaciel)

    Wywiady USA i UA ostrzegają, że nieprzerwane naloty Kijowa są preludium do nadchodzącej lądowej inwazji na Kijów i Charków.

    Tymczasem w sąsiadującej republice Bulandy minister obrony narodowej* na swoim profilu:

    https://www.facebook.com/share/r/19YFVGhp3L/

    *to nie jest przytyk do konkretnej opcji politycznej – to są ciary żenady wobec infantylizacji polityki w ogóle

    0
    0
  31. Post
    Author
    1. mac_erson

      banan zachowywał się przyzwoicie silnie na tej korekcie. Myślałem, że dzisiaj jeszcze raz uderzą z rana w strefę 3920-3930 i dopiero rura ale misio był zbyt słaby.
      Jest duża szansa, że rusza w końcu ta fala na nowy szczyt (lub podwójny w słabszej wersji).

      2
      0
      1. to-nie-ja (lepszy prawdziwy wróg niż fałszywy przyjaciel)

        Korekta trwa i tutaj nic się jeszcze nie zmieniło.
        Przecież korekta nie polega na tym, że spada i spada i spada…

        Po prostu spada bardziej niż rośnie i ten schemat na razie obowiązuje.

        1
        0
  32. to-nie-ja (lepszy prawdziwy wróg niż fałszywy przyjaciel)

    Tonący brzydko się chwyta?

    Trump mówi, że interwencja… wojskowa (sic!) jest również możliwym rodzajem interwencji by obniżyć rentowności.

    „We have many types of intervention. That’s one,” Trump said, adding: „The ultimate intervention is our military. And if we have to use that, we will.”

    https://www.yahoo.com/news/politics/articles/trump-suggests-military-bond-markets-222513278.html

    1
    0
    1. to-nie-ja (lepszy prawdziwy wróg niż fałszywy przyjaciel)

      W serialu „Narcos” podobało mi się hasło: „Plata o plomo” (kasa albo kulka)

      Trump parafrazuje „bierzesz amerykańskie obligi czy tomahawki”?

      1
      0
    2. Post
      Author
  33. Post
    Author
    1. Post
      Author
        1. Post
          Author
  34. Post
    Author
    1. Post
      Author
      1. to-nie-ja (lepszy prawdziwy wróg niż fałszywy przyjaciel)

        ATRem wyznaczam szerokość stop loss.

        A sygnały generuję przebiciem maksimum/minimum (dla w20 uzywam 20 dniowego).

        Na ten moment L mam po 4085. S po 3910 (ale jutro bedzie juz po ~ 3928)

        1
        0
          1. to-nie-ja (lepszy prawdziwy wróg niż fałszywy przyjaciel)

            No właśnie niekoniecznie, bo te sygnały padają rzadko.

            Co nakazywał system wybiciowy za ostatnie 10 tygodni?

            24. czerwca – sygnał S (fałszywy = strata)

            od 13 lipca obowiązywał sygnał L. Wystopowany 14.08 z zyskiem ponad 200 pipsów.

            Od tego czasu system bez pozycji. Sygnały L oczekujące 4085, S oczekujące 3910.

            2
            0
        1. Post
          Author
          fast_market

          Uważam, że to bardzo dobry system, ale z tego co kojarzę to wymaga interwencji w jego parametry, aby nie dać się złapać w sidła range tradingu. Ale kto przewidzi, że trend się skończył i wchodzimy w range? Hmm
          Kiedyś w Bankierze lub Parkiecie codziennie na jego podstawie analityk o imieniu Paweł publikował sygnały. I system zarabiał. Nazwiska nie pamiętam.

          0
          0
  35. Post
    Author
  36. Post
    Author
    fast_market

    Dlaczego też wspomniałem o tamtym systemie, który Paweł Rejczak prowadził. Tam zmiana trendu była sygnalizowana wtedy, gdy od otwarcia następował duży ruch w przeciwnym kierunku do dotychczasowego trendu. Czasem większy, czasem mniejszy (to-nie-ja wie dlaczego). I przykładowo dziś był taki dzień, ale nie wiem czy wystarczająco dużo spadło.

    0
    0
      1. Post
        Author
  37. Post
    Author
    1. Post
      Author
  38. Post
    Author
    1. to-nie-ja (lepszy prawdziwy wróg niż fałszywy przyjaciel)

      Ja tam widzę więcej źródeł nadziei dla eSek.

      To juz też czas, żeby planujący „zaszortować wyżej” każdego dnia patrzyli na wczorajszą cenę jako niewykorzystaną okazję.

      1
      0
  39. to-nie-ja (lepszy prawdziwy wróg niż fałszywy przyjaciel)

    Ropka ładnie ruszyła.
    Natomiast złoto uprasza się o umiarkowanie, bo chciałbym szorty otworzyć dopiero za 5 sesji w okolicy 4300, a nie jeszcze w tym tygodniu za ~4230.

    1
    0
      1. to-nie-ja (lepszy prawdziwy wróg niż fałszywy przyjaciel)

        Wiadamo.

        Ale mam w kajeciku swoje statystyki, że ten sygnał ma większy niż zwykle potencjał, żeby zarobić.

        „Większy niż zwykle” to żadna gwarancja, ale żeton postawić trzeba.

        1
        0
  40. karnak

    Byłyby rzeczywiście jaja, gdyby jutro nasi otworzyli się luką do góry olewając dzisiejsze słabe Stany, no chyba, że jutro z rana będzie zielono na rynkach. 🙂
    Mam S, a czy na tym dobrze wyjdę to zobaczymy.

    1
    0
  41. Post
    Author
    1. piotr5

      wczoraj gdy zachod sie pod koniec zsuwal u nas nawet nie drgneli w dol, tak pilnowali i dzis to samo wygladalo jakby musieli wyjsc nad 4000 a tu nagle lup i to gdy na zachodzi byl zabek w gore.
      No tak to jest, to podobno odzywka ludzi niezbyt rozgarnietych 🙂

      3
      0
  42. Post
    Author
    1. piotr5

      Ciagle odbywa sie pokaz sily ale czy to cos znaczy to ja nie wiem. A co do LOPu to dla mnie to ze rosnie to nic nie znaczy bez uwzglednienia kontekstu. Ja ostatnio wzrost lopu traktuje negatywnie dla rynku. Ale teraz te wszystkie sygnaly to wiadomo.

      2
      0
      1. Post
        Author
  43. piotr5

    Ale sila banana, tylko na zachodzi dpuszcza to u nas wio do gory, wrecz przebieraja nogami, mimo ze 3 sesje temu pokazalismy ogromna siel wzgledna wiec wczoraj powinno byc to troche zniwelowane a jeszcze dodali wiec dzis to juz mus a tu dupa nadal mocniejsi.

    0
    0
    1. Post
      Author
        1. mac_erson

          Nasi wiedzą, że korekta na Usiakach się kończy więc jak to zwykle grają z wyprzedzeniem. a jak usiaki potem wejdą w fazę wzrostu to będą upłynniać (pod prąd).

          Według moich prognoz to ostatnia taka zabawa przed jesienną mocną zrzutą.

          3
          0
  44. to-nie-ja (lepszy prawdziwy wróg niż fałszywy przyjaciel)

    Takie nagłe zrywy to w kontrze do trendu nadrzednego – osuwania się.

    Aż mi się ciśnie na usta – choć z delikatnym niesmakiem – zaapelować do „łowców korekty”: Nie lękajcie się!

    1
    0
    1. Post
      Author
  45. Post
    Author
      1. Post
        Author
      1. Bogdanoff

        Taka korekta mam wrażenie potrzebuje łabędzia, bez tego to ruch i 200 punktów w dół jest problemem, trwa to już drugi rok. Bardzo silna fala wzrostowa z delikatnymi korektami raczej w bok, niż w dół, taką też mamy teraz i w zasadzie dlaczego by po odpoczynku i ochłodzeniu wskaźników nie ruszyć jeszcze wyżej.

        Powodzenia i bycia po niedźwiedziej stronie, gdy już się zacznie i wytrwałości w trzymaniu wówczas szortów wszystkim życzę.

        1
        0
  46. b_t_k

    GPW, to jedna strona medalu, któraś strona rynku oszukuje.
    u mnie AJ średnio 114, EJ 185 płaci, kangur – kiwi w średnim terminie spadkowo póki co.
    LU.mber Futures też za chwilę na rocznych H, nasze spółki za nim.

    1
    0
  47. Post
    Author
      1. mac_erson

        Kiedyś już pisałem, że to co on grał i jak grał (ciężko to nazwać inwestowaniem) to pokazywało, że on nie miał prawa zarobić takiej kasy jaką obracał.
        No a teraz okazuje się skąd ta kasa była.

        Chyba nadchodzi przykry koniec tej kariery.

        1
        0
          1. Post
            Author
            fast_market

            To jest ciekawe, bo Zaorski przykładowo miał interes w tym, aby Suszek „zniknął”. Był jak widać winny mu sporo kasy. Ale też ciekawa info mi gdzieś mignęła, że poszkodowanych w Zondakrypto jest ok. 30tys. ludzi, a roszczenia zgłosiło jak do tej pory ok. 1,5tys. Można się domyślać dlaczego.

            0
            0
            1. to-nie-ja (lepszy prawdziwy wróg niż fałszywy przyjaciel)

              Dodajmy do tego całą tą transakcję Zaorskiego z zakupem (za czyje?) i sprzedażą apartamentu na Złotej. Koleś który go „kupił” jest ścigany za pranie forsy:

              https://wiadomosci.wp.pl/kupil-najdrozszy-apartament-w-polsce-dzis-scigaja-go-za-hazard-i-pranie-pieniedzy-7237737151625728a

              Miało być „trejder zarabia wyłącznie na rynku” wyszło jak zwykle – albo Ponzi Scheme albo pranie forsy.

              2
              0
  48. Post
    Author
  49. datik

    @fast
    poszkodowanych w Zondakrypto jest ok. 30tys. ludzi, a roszczenia zgłosiło jak do tej pory ok. 1,5tys. Można się domyślać dlaczego.
    ————————-
    mógłbyś to rozwinąć ? nie chcą się przyznać do posiadania kasy ?

    0
    0
    1. Post
      Author
    1. to-nie-ja (lepszy prawdziwy wróg niż fałszywy przyjaciel)

      A na EDKU – moim zdaniem – za góra dwie sesje (od poniedziałku?) umocnienie dolara.

      Tworzą się warunki do:

      Ropa – UP
      Złoto/Srebro – DOWN
      DOLAR – UP
      Indexy – DOWN

      zerkamy i reagujemy

      3
      0
  50. Post
    Author
  51. red007

    Rafałowi Zaorskiemu nie udało się ograć wielkich finansowych ryb, więc najwyraźniej trzeba było łowić w mniejszym stawie.
    Wielka finansjera nie została rzucona na kolana i może spać spokojnie.
    No cóż. Wszystko dzieje się zgodnie z zasadą, że co prawda ryba psuje się od głowy ale skrobie się ją zawsze od ogona.

    1
    0
  52. Post
    Author
    1. to-nie-ja (lepszy prawdziwy wróg niż fałszywy przyjaciel)

      Akurat w USA to chyba gramy optymizm pod stabilizację Jena i koniec gwałtownej wyprzedaży treasuriesów.

      https://www.reuters.com/world/asia-pacific/bessent-meets-bojs-ueda-calls-sound-policy-avoid-currency-volatility-treasury-2026-09-01/

      Pytanie czy faktycznie podniosa juz we wrzesniu? No i wazniejsze – jesli podniosą czy faktycznie ustabilizuje to Jena. Bo jesli nie, to mamy gotowy kryzys zaufania do narzedzi polityki monetarnej.

      1
      0
      1. Post
        Author
  53. Post
    Author
  54. Post
    Author
  55. to-nie-ja (lepszy prawdziwy wróg niż fałszywy przyjaciel)

    „Bar wzięty!”

    A zatem, zanim schowam się pod kamień, z kronikarsko-statystycznego obowiazku powiem, że tak długiego okresu bez korekty o chociaż 5% nie mieliśmy od września 2021.

    Wtedy to było 56 sesji. Teraz mamy już 52… Wtedy – po tej wyczekanej małej korekcie – rynkowi ostatecznie udało się podnieść poprzeczkę indexu o niecałe 4% w ciągu 5 tygodni kiedy zrobił maks. A potem co było jesienią 21 i wiosną 2022 to wszyscy już pamiętamy.

    2
    0
  56. Post
    Author
    1. mac_erson

      Ja już więcej nie wymyślę 🙂
      Zgadza mi się timing (korekta od września do listopada). zgadza mi się poziom (w zależności od poprowadzonych linii oporowych rozciąga się od 4100-4200 i w niego właśnie wbijamy).

      Więc rozłączam się na dłuższy czas. W najbliższym tygodniu szczyt i według moich analogii lecimy po nim do celu ok. 3300.
      Rozłączam się bo mam szczyt sezonu jesiennego w firmie więc działam i stawiam zlecenia z phona online nie poinformuję.
      Ale od poniedziałku ruszam z szortami pewnie tradycyjnie na 4-5 partii rozłożę i będę szukał średniej jak najbliżej szczytu.

      Powodzenia dla shortujących oby ta konkretna ożywcza korekta w końcu nadeszła. I nie dać się wykolegować bo tym razem jak ruszą to nie będzie przeproś (w analogii 2006 pierwszy większy przystanek korekcyjny dopiero 3500-3600).

      1
      1
    1. Post
      Author
  57. Post
    Author
      1. Post
        Author
  58. Post
    Author
    1. Post
      Author
  59. Post
    Author
    1. Post
      Author
  60. Post
    Author
  61. Post
    Author
  62. mac_erson

    Tak więc dobiliśmy do strefy 4150.
    Jutro dzień wejścia u mnie na banana i to już tym razem średnioterminowo bez kombinacji do listopada, TP (3500-3550).
    Na pewno część od razu biorę z rana 8.45-9.00.

    PS. Kolejnych szczytów się już nie spodziewam. 5w5w5w5 ENDING SOON 😉

    3
    0
  63. Post
    Author
    1. Post
      Author
  64. Prezesso

    Kochani, witajcie w naszej bajce!

    L PKC! I jazda na 4 400!!!

    Zachód kończy korektę, u nas się dopiero orientują. co to rynek akcji.

    Mnóstwo Misia na forach, łapią szczyty, idealne warunki do HOSSY TYSIĄCLECIA!

    JAZDA Z NIEDŹWIEDZIAMI!

    5
    0
  65. mac_erson

    Poszły w końcu konie 🙂

    Konso 4500, Prezesso delikatnie 4400, inni się nie spodziewają nawet 5000

    Więc mamy w końcu warunki do….

    Jutro działam od rańca. Zgodnie z zasadą Mac ładuje na samiutkim szczycie.

    2
    1
    1. Post
      Author
      1. mac_erson

        zamierzam wziać połowę starej i nowej serii żeby mniej mnie zabolały zawirowania zmiany serii.
        Pewności nigdy nie ma ale kiedyś trzeba podjąć konkretniejsze ryzyko jeśli staty wskazują, że jest duże prawdopodobieństwo wygranej.
        Ja gram po emerycku czyli biorę 1:1 względem zasobów finansowych (absolutny max w ostatnich kilku latach 2:1) więc aktualnie zawalczę powiedzmy o 15% portfela a nie grożą mi licytacje majątku. Pesel nie pozwala na zbyt duże ryzyko 🙂

        Też powodzonka dla Was.

        3
        1
  66. Post
    Author
      1. Post
        Author
  67. Post
    Author
  68. Post
    Author
    1. mac_erson

      Nie rozgrzewaj głowy bo zanim rzeczywiście puszczą rynki to jeszcze będą chcieli wykolegować. Mamy też 3 wiedźmy. Trzeba mieć dobrze ułożony plan i emocje na wodzy, żeby nie popuścić 😉

      3
      0
  69. Post
    Author
  70. Post
    Author
  71. Post
    Author
  72. piotr5

    Piekna sesja dla dlugich pozycji, korekta minimalna zaliczona i to przy fatalnym zachodzie. Zyc nie umierac dla elek. Sila wzgledna do zachodu ogromna( na koniec sesji rekord dnia), niczego sie nie boja. jak zwykle spektakularny banan.
    A jak bedzie sie okaze jak zwykle.

    2
    0
  73. Post
    Author
    1. mac_erson

      Apropo siły banana warto zobaczyć okres luty-marzec 2025.
      Tam też było dużo siła banan ustanowił szczyty 18.03 i drugi 25.03 gdy rynki zagraniczne leciały już od połowy lutego.
      I potem było nagłe załamanie banana (8 sesji – prawie 600pkt).
      Obecnie usiaki spadają od połowy sierpnia mamy dosyć podobną analogię.

      2
      0
  74. Post
    Author
  75. Post
    Author

Dodaj komentarz